OSP Nadzów

OSP Nadzów

OSP Nadzów

Prezes: Stanisław Kaczmarczyk
Naczelnik: Stanisław Chodór

Rok powstania: 1959
Liczba członków: 15, MDP: 18.
Nadzów 100
tel. (41) 384 84 41 (naczelnik)


Dzieje Ochotniczej Straży Pożarnej w Nadzowie sięgają czerwca roku 1959. Wówczas mieszkańcy tej historycznej wsi, znanej kronikarzom już w XV w., w trakcie zebrania wiejskiego, zachęcani przez komendanta gminnego Straży Pożarnych w Pałecznicy Edwarda Gawła, postanowili sformować w Nadzowie jednostkę pożarniczą, która niosłaby pomoc dotkniętym klęską pożaru.  W trakcie zebrania wyłoniono władze dla młodej drużyny. Do zarządu OSP weszli: Tadeusz Świątek jako prezes, Henryk Kwapień – naczelnik, Czesław Marzec- zastępca naczelnika, obowiązki sekretarza przyjął Stanisław Kaczmarczyk, pieczę nad finansami jednostki powierzono skarbnikowi- Janowi Żwirkowi, gospodarzem został daniel Augustyński. Pracę zarządu miała oceniać komisja rewizyjna w 3- osobowym składzie: Stefan Bil, Bolesław Skotarski, Jan Sobecki. Opiekę nad sprzętem pożarniczym i motopompą powierzono mechanikom : Stanisławowi Żabickiemu, Wacławowi Świątkowi, Janowi Cieślikowi. Poza wyżej wymienionymi druhami do służby pod sztandarem św. Floriana wstąpili: Jan Kura, Lucjan Jugo, Henryk  Chodór, Jan Bil, Stanisław Bil, Józef Domagała, Stanisław Nocoń, Tadeusz Błaut, Władysław Koziński, Jan Kawalec, Jan Hałat, Henryk musiał, Stanisław Kwiecień.

Straż w Nadzowie ma obecnie siedzibę w budynku, który druhowie otrzymali po likwidowanej szkole. Własnymi siłami i środkami wyremontowali obiekt i zaadaptowali go do potrzeb pożarniczej służby. W ostatnim czasie strażacy wykonali remont dachu i pokrycie onduliną, wszystko oczywiście w czynie społecznym. Podobnie rzecz miała z ogrodzeniem wokół remizy.

Druhowie od początku swojej pracy w Nadzowie wykazywali się dużą zapobiegliwością i zmysłem organizatorskim. Byli gospodarzami zabaw tanecznych i innych imprez, które zazwyczaj się udawały i przyciągały mieszkańców nie tylko Nadzowa, ale i okolicznych wsi. W latach 70. z dochodu uzyskiwanego w trakcie tych wydarzeń finansowali zakupy sprzętu i umundurowania, bez których trudno wyobrazić sobie ochotniczą działalność. Za własne pieniądze strażacy zakupili w Bielsku Białej motopompę, a w Żywcu komplet mundurów wyjściowych. Na dachu remizy zainstalowali zakupioną również za własne pieniądze syrenę alarmową.

Jednocześnie dzielna drużyna otrzymywała wsparcie finansowe i sprzętowe ze strony władz samorządowych powiatu i gminy, a także ze strony komendy powiatowej Straży Pożarnych oraz innych jednostek. W 1970 roku przedsiębiorstwo Naftobudowa przekazało OSP samochód Lublin, który strażacy wyremontowali w zakładzie w Kadzicach i zaadaptowali do potrzeb ogniowej służby. Przez długie lata samochód dobrze służył jednostce                                        i sprawdzał się zarówno w sytuacjach bojowych , jak i reprezentacyjnych. W roku 2005 w ręce OSP Nadzów przekazany został z komendy powiatowej PSP w Proszowicach lekki wóz pożarniczy marki Żuk, a od 2009 roku w garażu Domu Strażaka parkuje ciężki gaśniczy  Star – 244, pozyskany z Ochotniczej Straży Pożarnej w Pałecznicy.

Wraz ze zmianą parku samochodowego, powiększał się zasób sprzętowy jednostki. Strażacy w czasie akcji bojowych mają do własnej dyspozycji motopompę PO – 5, pilarkę spalinową do drewna, pompę szlamową, komplety węży tłocznych i ssawnych, 3 prądownice. OSP Nadzów potrafi znakomicie wykorzystywać posiadany sprzęt i umiejętności swoich członków. Druhowie tutejszej jednostki biorą udział w każdej akcji ratunkowej i gaśniczej na terenie swojej gminy i są wyróżniającą się formacją. Zaangażowanie i ofiarność strażaków z Nadzowa zauważają mieszkańcy wsi, dla których ochotnicy są powodem dumy i wizytówką miejscowości.

Strażacy systematycznie przechodzą szkolenia podstawowe. Ochotnicy z sekcji bojowej ukończyli kurs strażaka ratownika pierwszego stopnia, a także kurs ratownika medycznego. Regularnie  sprawdzają swoje umiejętności , konfrontując je z innymi drużynami w trakcie zawodów sportowo- pożarniczych.

Jednostka od wielu lat współpracuje ze szkołą podstawową, organizując dla dzieci, średnio dwa razy w roku, spotkania dydaktyczne z zakresu ochrony  i profilaktyki przeciwpożarowej. Dobrze układa się współpraca z parafią i władzami samorządowymi. Zarząd straży docenia wsparcie i zainteresowanie sprawami pożarniczymi , jakie odbiera ze strony wójta gminy Pałecznica – Marcina Gawła. Remiza użycza pomieszczeń paniom działającym w Kole Gospodyń Wiejskich. Wspólnie z KGW urządzane są okolicznościowe spotkania i imprezy kulturalne, spotkania wiejskie i odczyty. Druhowie swoją obecnością  uświetniają przebieg uroczystości zarówno religijnych, jak i państwowych. Trzymają wartę honorową przy Grobie Pańskim, uczestniczą w procesjach: rezurekcyjnej i Bożego Ciała.

Najwięcej wysiłku kosztowały ochotników z Nadzowa akcje podczas powodzi w 2010 roku, kiedy to w  gminach Szczurowa i Koszyce pracowali przy umacnianiu wałów wiślanych. W pamięci pozostała im wielodniowa akcja usuwania skutków szadzi i oblodzeni także w 2012 roku. Często wóz bojowy wyjeżdża do pożarów, w które obfitują ostatnie miesiące. Druhowie zmagają się z częstymi na ich terenie podpaleniami opuszczonych zabudowań gospodarskich.

Jednostka nieustannie się rozwija i odmładza. Do straży garną się młodzi adepci sztuki pożarniczej. W odpowiedzi na to zainteresowanie, społeczność strażacka w Nadzowie, w trakcie walnego zebrania członków stowarzyszenia w 2011 roku, podjęła o utworzeniu Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej, do której akces zgłosiło 18 chłopców. Na pracę młodzieży z dumą spoglądają seniorzy ruchu strażackiego w Nadzowie, z przekonaniem, że ich wysiłek budowy sprawnej jednostki nie poszedł na marne. W tym nobliwym gronie zasiada druh Stanisław Kaczmarczyk, kombatant i uhonorowany Złotym znakiem Związku OSP RP działacz strażacki, związany z nadzowską drużyną od chwili jej powstania w 1959 roku. Swoje pasje i zamiłowanie do pracy społecznikowskiej zaszczepił wnukowi Pawłowi Kaczmarczykowi, który wzorem dziadka zakłada strażacki mundur.

W planach na najbliższą przyszłość druhowie mają pozyskanie nowego lekkiego  samochodu pożarniczego, dalszy remont i modernizację budynku remizy, wyposażenie i umundurowanie drużyny młodzieżowej, program szkoleń dla czynnych strażaków oraz nasilenie działalności edukacyjnej z zakresu profilaktyki przeciwpożarowej.

W skład jednostki OSP Nadzów wchodzą : Stanisław Chodór, Zbigniew Sobecki, Tomasz Mardyła, Eugeniusz Kura, Roman Paryż, Robert Chodór, Adam Musiał, Paweł Kaczmarczyk, Marcin Bil, Michał Wojas, Jarosław Dora, Marian Błaut, Artur Błaut, Wacław Lędżwa, Jan Nacoń.

Szeregi Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej zasilają: Wojciech Bil, Kamil Bil, Wojciech Sobecki, Artur Kura, Dominik Zabagło, Grzegorz Kura, Tomasz Bugaj, Dorian Zabagło, Krystian Mzyk, Dariusz Bil, Piort Maćkowski, Adrian Mzyk, Michał Bil, Piotr Małecki, Bartosz Mardyła, Maksym Pączkowski, Grzegorz Antosik, Grzegorz Sobecki.

Młodszych kolegów swoim doświadczeniem i radą wspierają zasłużeni strażacy: Henryk Chodór, Stanisław Kaczmarczyk, Jan Sobecki.

Szeregi straży opuścili na zawsze zmarli druhowie : Tadeusz Świątek, Henryk Kwapień, Czesław Marzec, Jan Żwirek, Daniel Augustyński, Stefan Bil, Bolesław Skotarski, Stanisław Żabicki, Jan Cieślik, Jan Kura, Lucjan Jugo, Jan Bil, Stanisław Bil, Stanisław Nocoń, Tadeusz Błaut.