OSP Pałecznica

OSP Pałecznica

OSP Pałecznica (należy do KSRG)
Prezes: Marcin Gaweł
Naczelnik: Andrzej Bielawski

Link do strony OSP Pałecznica: www.osp.palecznica.pl
Rok powstania: 1921
Liczba członków: 68, MDP Chłopców: 17, dziewcząt 10.
Pałecznica, ul. Strażacka 5/1
tel. (41) 384 80 33 (remiza)


Ochotnicza Straż Pożarna w Pałecznicy jest jedną z najstarszych formacji ogniowych w powiecie proszowickim. Historia jednostki sięga dwudziestolecia międzywojennego. Pierwszym latom po odzyskaniu niepodległości, po 123 latach zaborów, towarzyszył entuzjazm i zapał do odbudowy struktur polskiej państwowości. Na fali tych zmian intensywnie rozwijał się ruch pożarniczy w Polsce. Powstawały nowe drużyny , a władze związków korporacyjnych z terenu trzech zaborów dążyły do unifikacji struktur ochrony przeciwpożarowej.

W Pałecznicy Ochotnicza Straż Pożarna założona została 15 lipca 1921 roku z inspiracji Józefa Kowalskiego, Teofila brzeszcza i Mariana Okarmusa. W gronie założycielskim znalazł się również Jan Wilk, który w powołanym do kierowania jednostką zarządzie objął funkcję naczelnika. Obowiązki prezesa druhowie powierzyli Józefowi Kowalskiemu. Oprócz nich w szeregach straży służyli jeszcze Stanisław Kwapień z Bolowa, Roman Baran, Stanisław Zdenkowski i Jan Grzybowski.

Ze środków, jakimi stowarzyszenie ogniowe dysponowało zakupiona została sikawka ręczna wraz z kompletem węży, a w roku 1922 strażaków umundurowano i zakupiono dla nich komplet hełmów. W latach 30. Legendarnym sikawkowym był Józef Paryż. Do pożarów sikawkę przewożono wozem konnym, do którego koni użyczali członkowie straży lub wyznaczeni gospodarze. Wśród nich znalazł się wytypowany przez gminę gospodarz z Pałecznicy – Mieczysław Galewski. Jak na owe czasy jednostka była dobrze wyposażona i zorganizowana. Poza sikawką i osobistym wyposażeniem druhowie mieli do dyspozycji drabinę Szczerbowskiego i beczkę o pojemności 500 l., która podobnie jak sikawka przewożona była na wozie konnym. W krótkim czasie zarząd formacji postanowił o budowie drewnianej remizy, aby w niej przechowywać posiadany sprzęt i zyskać stałą siedzibę. Prace budowlane wykonano w 1926 roku. Materiał na strażnicę pochodził z rozebranej gajówki. Remiza dobudowana była do budynku, w którym swoją siedzibę miała w Pałecznicy Kasa Stefczyka oraz mleczarnia. Ta drewniana remiza służyła ochotnikom tylko kilka lat. Jeszcze przed wojną wznieśli bowiem obiekt murowany z jednym garażem, salą widowiskową oraz sceną z budką suflera. Remiza dzięki temu stała się centrum życia społecznego i kulturalnego wsi. Odbywały się tutaj przedstawienia, zebrania wiejskie, odczyty, zabawy i festyny oraz koncerty orkiestry dętej. Wybudowana w czynie społecznym przez strażaków remiza- wykonana z materiałów ogniotrwałych była jedną z pierwszych tego typu konstrukcji w powiecie, a nawet w województwie! Wedle bowiem danych statystycznych z 1938 roku tylko 45% straży pożarnych woj. Kieleckiego posiadało remizy ( drewniane lub murowane), reszta jednostek zabezpieczała sprzęt w szopach bądź prywatnych domach.

Strażacy systematycznie podnosili swoje umiejętności, a sprawdzianem ich kompetencji były liczne pożary, z którymi musieli się zmagać. Drewniana zwarta zabudowa padła ofiarą ognia, który łatwo było zaprószyć w domostwach wykonanych najczęściej z łatwopalnych materiałów. Nic więc dziwnego, że otaczał ich powszechny szacunek, a służba pod sztandarem św. Floriana była nie lada zaszczytem i marzeniem młodych chłopców.

W 1934 roku nastąpiła zmiana na stanowisku prezesa jednostki. Nowe obowiązki przejął po ustępującym druhu Józefie Kowalskim, ks. Proboszcz parafii św. Jakuba w Pałecznicy- Maksymilian Skrzypczyk. Nowy prezes był osobą, która wniosła spore ożywienie. Ten duchowny zapisał w historii piękną kartę. Zasłużył się w walce o niepodległość i granice Polski walcząc w obronie polskości Lwowa, był kapelanem w 25. Pułku Piechoty Wojska Polskiego, w którym służył do roku 1927, kiedy to przeniesiony został do rezerwy. Miał duże doświadczenie w pracy z młodzieżą, pełnił, bowiem obowiązki prefekta Gimnazjum Żeńskiego e Miechowie. Jako dobry organizator potrafił mobilizować ludzi dobrej woli do  działań na rzecz lokalnej wspólnoty. Z jego inicjatywy  powstała przy parafii w Pałecznicy orkiestra, której poziom artystyczny był bardzo wysoki, a sława muzyków wykraczała poza granice ówczesnej gminy. Orkiestra dęta, dla której dwa instrumenty ufundowały lokalne władze, koncertowała i odbywała próby w remizie strażackiej. Zajęcia z muzyki prowadził Władysław Bochowski, nauczyciel muzyki tutejszej szkoły. Ksiądz Skrzypczyk wysokie wymagania stawiał wobec swoich podwładnych, którym zaszczepił dyscyplinę i wojskowy porządek. Wszystko to sprawiało, że ochotnicza drużyna z Pałecznicy była w owym czasie jednostką wyróżniającą się w powiecie .

Wybuch II wojny światowej nie przerwał działalności statutowej straży pożarnej w Pałecznicy. Niemieckie władze okupacyjne doceniały rolę, jaką pełniły drużyny ochotnicze w swoich społecznościach i w zasadzie  utrzymywały przedwojenną strukturę. Nałożyły jednak szereg obowiązków na jednostki ogniowe, do których należało prowadzenie całodobowych wart, informowanie władz o obcych pojawiających się we wsi, czy w końcu pełnienie funkcji porządkowych. Zamarła działalność kulturowo- oświatowa, bo tej Niemcy kategorycznie zabronili. Strażakom pozwolono wszelako nosić polskie mundury i uprawniono do swobodnego poruszania się nawet po godzinie policyjnej. Druhowie z Pałecznicy w tym trudnym czasie służyli swojej społeczności, a wielu z nich należało do organizacji konspiracyjnych. Przykład dawał im prezes, który angażował się w pomoc partyzantom. Plebania nigdy nie odmawiała „leśnym” gościny, a często dawała rannym schronienie. Wielu udanych akcji niepodległościowego podziemia na tym terenie było możliwych dzięki pomocy i wsparciu strażaków.

Po wyzwoleniu w 1945 roku druhowie w sposób naturalny powrócili do swej aktywności statutowej. Zanim ukonstytuowały się struktury nowej władzy, ochotnicy pełnili funkcje porządkowe zabezpieczając  mienie gospodarzy przed rabunkiem, a także zorganizowali dwa festyny i loterii fantowe, na których mieszkańcy Pałecznicy i okolicznych wsi mogli choć na chwilę zapomnieć o trudnych okupacyjnych latach.

Druhowie w 1947 roku, w trakcie walnego zgromadzenia stowarzyszenia wybrali nowych włodarzy dla swojej jednostki. Podziękowali za trud pracy i przeprowadzenie straży przez ciemne lata okupacji naczelnikowi Janowi Wilkowi oraz ks. Maksymilianowi Skrzypczykowi. Nowym naczelnikiem został Edward Gaweł, a prezesem dotychczasowy  naczelnik – Jan Wilk. Ochotnicy z Pałecznicy w odpowiedzi na nowe wyzwania starali się modernizować jednostkę i zwiększać zdolności bojowe sekcji gaśniczych. Pierwszą motopompę spalinową OSP zakupiła w 1948 roku w Nowym Sączu. Po szkoleniu mechanikiem sprzętu został Bronisław Labiś, który przygodę ze strażą w Pałecznicy rozpoczął w 1935 roku. Przez długie lata, aż do swojej śmierci w 2004 roku był gospodarzem jednostki, oddanym bez reszty swojej drużynie. Jeszcze dwa dni przed swoją śmiercią zamykał garaże remizy za wyjeżdżającymi do akcji ratunkowej sekcjami bojowymi. Uhonorowany Złotym Znakiem Związku OSP RP pochowany został w mundurze strażackim na cmentarzu w Pałecznicy. Podobnie chlubną kartę w dziejach jednostki zapisał Franciszek Mzyk, odznaczony Medalem Honorowym im. Bolesława Chomicza, który skarbnikiem był od lat 30. do 1993 roku.

Pierwszym samochodem, który wszedł do służby w tutejszej jednostce był pochodzący z demobilu Dodge. W Miechowie odbyły się szkolenia kierowców do zaadaptowanych na potrzeby straży pożarnej pojazdów. Auto sprawdzało się w trudnym terenie i choć nie należało do najszybszych, oddało strażakom nie lada zasługi.

Do straży wciąż garneli się młodzi adepci sztuki pożarniczej, a jednostka mimo trudności aprowizacyjnych lat 50. I 60.wciąż się rozwijała. Gmina dbała o swoją straż tworząc system ulg w powinnościach podatkowych dla członków ochotniczej formacji. Dzięki temu w Pałecznickiej straży nie wystąpiły braki kadrowe, tak często obserwowane w tym czasie w innych rejonach. Do obowiązków straży w tych latach należała m. in. straż nocna oraz przeprowadzanie kontroli przeciwpożarowych w gospodarstwach na podległym sobie terenie i egzekwowanie pokontrolnych zaleceń.

W 1956 roku ustąpił z fotela prezesa Jan Wilk, a jego miejsce zajął Stanisław Błaut, trzy lata później w drużynie zmienił się naczelnik. Edwarda Gawła zastąpił Andrzej Brzeszcz. Nowe władze dobrze zarządzały jednostką. Druhowie sukcesem uwieńczyli zabiegi o nowy samochód pożarniczy. W 1966 roku w garażu Domu Strażaka parkował lekki wóz  bojowy marki Żuk. Jasnym jednakże stawało się, że wybudowana jeszcze przed II wojną światową remiza nie będzie jednostce długo służyć. Budynek w 1973 roku rozebrano. Sprzęt pożarniczy przechowywano tymczasowo w gospodarstwie naczelnika Andrzeja Brzeszcza, a samochód garażował u kierowców. Sprawa budowy nowego obiektu stawała się coraz bardziej paląca. Straż otrzymała  grunt gromadzki, na którym inwestycja mogła ruszyć. Ziemie jednomyślnie przekazali OSP mieszkańcy Pałecznicy. Teren był trudny do zabudowy – mokry i grząski, mimo tego zdecydowano się, po uzyskaniu pozwoleń na budowę, o które w Proszowicach zabiegali druhowie Stanisław Błaut i Stanisław Włosowicz, wylać fundamenty. Działo się to w 1974 roku. Beton dostarczyła Huta im. Lenina z Krakowa, dzięki staraniom kierownika szkoły Mieczysława Sieńki. Wkrótce Jednak prace ustały. Reforma administracyjna i spowodowane tym zamieszanie doprowadziły do wstrzymania finansowania budowy. Ten stan rzeczy trwał do roku 1980, kiedy to powrócono do zaniechanej inwestycji. W ciągu trzech lat budowa została domknięta, a uroczyste otwarcie Domu Strażaka odbyło się w maju 1983 roku. Tej chwili nie dożył niestety naczelnik i główny budowniczy nowoczesnej strażnicy – Andrzej Brzeszcz. Naczelnik zdążył jeszcze przygotować jubileusz 60-  lecia istnienia jednostki, doprowadzić do fundacji pierwszego sztandaru dla straży i pozyskać w 1982 roku średni gaśniczy wóz bojowy marki Star -26 GBAM z OSP Miedziana Góra. Sztandaru jednostce nigdy oficjalnie nie wręczono, a kolejny ufundowano na 85- lecia pracy OSP Pałecznica. Po śmierci Andrzej Brzeszcza strażacy desygnowali na stanowisko naczelnika Cypriana Błauta, który w tej roli pozostawał do 1989 roku, kiedy to został mianowany prezesem.

W 1989 roku w wyniku wyborów obowiązki naczelnika powierzono Henrykowi Porębskiemu. Straż za kadencji tych władz stopniowo powiększała swoje zdolności operacyjna i modernizowała park maszynowy. Do służby wszedł kolejny samochód marki Star – 244 GBM.

Od roku 1993 w składzie zarządu OSP Pałecznica pełni obowiązki naczelnika Andrzej Bielawski. Ster jednostki pomaga mu dzierżyć prezes Marcin Gaweł – na co dzień wójt gminy, którego druhowie zaufaniem obdarzyli w 2001 roku.

Nowe kierownictwo kontynuuje tradycje swoich poprzedników i stara się nie zawieść zaufania, jakim obdarzyła je strażacka brać. Druhowie postawili na prace z młodzieżą i temu zadaniu poświęcają dużo uwagi. Ogromne doświadczenie w prowadzeniu drużyn młodzieżowych ma naczelnik Andrzej Bielawski, który w 1984 roku założył pierwsza w historii straży w Pałecznicy – Młodzieżową Drużynę Pożarniczą. Warto dodać, że była to pierwsza drużyna dziewcząt. Z roku na rok w młodzieżowe szeregi wstępowało coraz więcej chętnych skutkiem tego w 1993 roku na zawodach rejonowych OSP Pałecznica reprezentowały trzy drużyny młodzieżowe, a w 1997 roku wystartowały cztery we wszystkich kategoriach wiekowych. Wielkim entuzjastą powołania drużyn młodzieżowych był ówczesny naczelnik straży, a później jej prezes Cyprian Błaut, długoletni sołtys wsi, radny gminny, członek Zarządu Wojewódzkiego OSP RP w Kielcach, odznaczony Złotym Znakiem Związku OSP RP i Medalem Honorowym im. B. Chomicza. Większość obecnych członków, nie wyłączając prezesa Marcina Gawła, zaczynało swoją przygodę ze strażą właśnie w MDP, młodzież tutejszej jednostki startowała w zawodach sportowo-pożarniczych i konkursach wiedzy pożarniczej odnosząc liczne sukcesy, również na szczeblu wojewódzkim. OSP Pałecznica jako pierwsza w powiecie proszowickim rozpoczęła szkolenie w systemie CTIF, który jest bezpieczniejszy dla zawodników i uczy szczególnej dyscypliny. W najintensywniejszych okresach rozwoju MDP w Pałecznicy prowadzono równolegle cztery drużyny. Szlify, jakie młodzi adepci sztuki ogniowej odbierają w MDP procentują w przyszłości. Drużyny seniorskie zdobywają najwyższe lokaty w rywalizacji ekip ochotniczych, a co ważniejsze znakomicie radzą sobie w akcjach ratunkowych.

Lista sukcesów wartych odnotowania jest bardzo długa:1985 rok: I miejsce MDP chłopców na zawodach rejonowych w Miechowie,

  • 1987 rok: I miejsce MDP chłopców (12-15 lat), II miejsce MDP chłopców (16-18 lat0 w Miechowie,
  • 1991 rok: I miejsce MDP chłopców  (16-18 lat), II miejsce MDP chłopców (12-15 lat) w Miechowie,
  • 1992 rok: II miejsce MDP  chłopców na zawodach wojewódzkich w Kielcach,
  • 1993 rok: I miejsce MDP chłopców  (16-18 lat), II miejsce MDP dziewcząt ( 12-15 lat), III miejsce MDP chłopców (12-15 lat) na zawodach rejonowych w Miechowie,
  • 1995 rok: I miejsce MDP chłopców (16-18 lat), II miejsce MDP chłopców (12-15 lat), II miejsce MDP dziewcząt (12-15 lat) na zawodach rejonowych w Miechowie,
  • 1996 rok: I miejsce MDP chłopców na zawodach wojewódzkich w Kielcach,
  • 1997 rok: I miejsce MDP chłopców (16-18 lat), I miejsce MDP dziewcząt (16-18 lat), II miejsce MDP chłopców i dziewcząt (12-15 lat) na zawodach rejonowych w Miechowie
  • 2000 rok: II miejsce męskiej seniorskiej drużyny, I miejsce MDP dziewcząt (16-18) lat na powiatowych zawodach w Proszowicach,
  • 2000 rok: II miejsce drużyny kobiecej na zawodach wojewódzkich w Suchej beskidzkiej,
  • 2002 rok: I miejsce drużyny kobiecej, I miejsce MDP chłopców (16-18 lat), I miejsce MDP dziewcząt  (12-15 lat), III miejsce MDP chłopców ( 12-15 lat) na zawodach powiatowych w Przesławicach,
  • 2004 rok: I miejsce drużyny kobiet, I miejsce MDP dziewcząt (16-18 lat), i miejsce MDP chłopców  (16-18 lat0, I miejsce MDP chłopców  (12-15 lat) na zawodach powiatowych w Nowym Brzesku,
  • 2005 rok: I miejsce MDP dziewcząt na zawodach gminnych w Pałecznicy,
  • 2005 rok: I miejsce MDP chłopców na zawodach gminnych w Pałecznicy,
  • 2005 rok: I miejsce kobiet na zawodach gminnych w Pałecznicy,
  • 2005 rok I miejsce mężczyzn na zawodach gminnych w Pałecznicy,
  • 2006 rok: identycznie jak rok wcześniej we wszystkich kategoriach I miejsca,
  • 2007 rok: I miejsce MDP dziewcząt na zawodach gminnych w Pałecznicy,
  • 2007 rok: I miejsce MDP chłopców w zawodach gminnych w Pałecznicy,
  • 2007 rok: I miejsce kobiet na zawodach gminnych w Pałecznicy,
  • 2007 rok: III miejsce MDP dziewcząt na zawodach powiatowych w Radziemicach,
  • 2007 rok: I miejsce MDP chłopców na zawodach powiatowych w Radziemicach,
  • 2007 rok: I miejsce kobiet na zawodach powiatowych w Radziemicach,
  • 2008 rok: III miejsce MDP dziewcząt na zawodach powiatowych CTIF w Nowym Brzesku,
  • 2008 rok: I miejsce MDP chłopców na zawodach powiatowych GTIF w Nowym Brzesku,
  • 2009 rok: I miejsce MDP dziewcząt na zawodach gminnych w Pałecznicy,
  • 2009 rok: I miejsce MDP chłopców na zawodach gminnych w Pałecznicy,
  • 2009 rok: I miejsce kobiet na zawodach gminnych w Pałecznicy,
  • 2009 rok: I miejsce mężczyzn na zawodach gminnych w Pałecznicy,
  • 2009 rok: III miejsce MDP dziewcząt na zawodach powiatowych w Koszycach,
  • 2009 rok: IV miejsce MDP chłopców na zawodach powiatowych w Koszycach,
  • 2009 rok: II miejsce kobiet na zawodach powiatowych w Koszycach,
  • 2009 rok: II miejsce mężczyzn na zawodach w Koszycach.

Równie imponujące sukcesy w Ogólnopolskich Turniejach Wiedzy Pożarniczej, które dowodzą systematyczności pracy z najmłodszymi. Ochotnicza straż pożarna w Pałecznicy jest organizatorem i gospodarzem wielu imprez i konkursów dla najmłodszych. Wielką popularnością i zainteresowaniem cieszył się konkurs plastyczny „OSP Pałecznica w oczach dzieci”. Wszystkie te działania powodują, że remiza przywołuje dobre skojarzenia i pełni funkcje domu kultury. Poza wszystkim jest to najlepszy sposób promocji służby pożarniczej pod sztandarem św. Floriana.

Odmłodzony w 1993 roku zarząd jednostki z energią zabrał się do pracy. Organizowane festyny, zabawy i pikniki przyniosły jednostce spory dochód, który w całości przeznaczony został na zakup nowoczesnego sprzętu pożarniczego i rozbudowę remizy. W 1996 roku w remizie zainstalowany został system selektywnego alarmowania – pierwszy w rejonie miechowskim oraz elektroniczna syrena AS-400. Równolegle z tą inwestycją dobudowano do garażu szatnię i stanowisko łączności radiowej. Rozbudowano salę posiedzeń i świetlicę, którą wyposażono w sprzęt audio-video. Jednostka nabyła kamerę VHS do rejestrowania działalności straży. Dobre wyposażenie i wyszkolenie jednostki pozwoliło włączyć formację w 1997 roku do krajowego systemu ratowniczo –Gaśniczego. Od tego momentu postępuje profesjonalizacja straży w Pałecznicy, która w niewielu elementach ustępuje Państwowej Straży Pożarnej.

Rok 2000 był dla tutejszej straży, jak i dla całej miejscowości, był bardzo tragiczny. 25 kwietnia po oberwaniu chmury fala wody i błota zalała centrum Pałecznicy. Najwięcej szkód nawałnica wyrządziła w remizie i jej bezpośrednim otoczeniu. Woda w domu Strażaka sięgała ponad 1,5 metra, a wdzierając się do budynku wyłamała okna i drzwi. Całkowitemu zniszczeniu uległ posiadany sprzęt, dokumentacja, słowem – dorobek ostatnich lat pracy ochotniczej drużyny. Widok zniszczeń niejednemu strażakowi wyciskał z oczu łzy. W budynku po ustąpieniu wody pozostała 40 cm warstwa mułu… w tym tragicznym momencie z pomocą strażakom pośpieszyli: Urząd Gminy w Pałecznicy, Szkoła Aspirantów PSP z Krakowa, zarząd oddziału wojewódzkiego ZOSP RP, straże z ternu powiatu. Ogromnym wysiłkiem i poświęceniem ochotników udało się wyremontować strażnicę. Wymieniono  okna, drzwi, położono terakotę, zmodernizowano kuchnię, wymieniono instalacje elektryczną i sanitarną, pomalowano wszystkie pomieszczenia. Czas powodzi był prawdziwym sprawdzianem dla zarządu i wszystkich strażaków. Nieocenione okazało się wsparcie ze strony mieszkańców i władz gminnych z wójtem Marcinem Gawłem na czele. Społeczność Pałecznicy serdecznością otacza jednostkę nie tylko w chwilach dla niej trudnych. W 2002 roku mieszkańcy Pałecznicy zmobilizowani przez sołtysa Czesława Błauta ufundowali dla straży komputer.

Na co dzień do dyspozycji strażaków pozostają: lekki samochód ratowniczo- gaśniczy GLM Fiat Ducato, zakupiony w 2003 roku z funduszy KSRG i Urzędu Gminy Pałecznica, średni samochód ratowniczo-gaśniczy Man TGM GBA 13.280, zakupiony w 2008 roku dzięki dotacjom z komendy głównej PSP, zarządu głównego ZOSP RP oraz Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska, Star 266 z napędem 6×6, służący w sezonie zimowym do odśnieżania dróg, latem do transportu lub usuwania skutków klęsk żywiołowych. Ponadto na wyposażeniu jednostki znajdują się: agregaty prądotwórcze Geko 2500 i Fogo, aparaty powietrzne Fenzy, motopompa Tohatsu, dwie motopompy PO-5, pompa szlamowa Honda, pompa szlamowa PS75, pompa pływająca Niagara, pilarki spalinowe do drewna, stali i betonu, system selektywnego alarmowania, sygnalizatory bezruchu, wentylator oddymiający kobra, sprzęt hydrauliczny Holmatro, walizka medyczna, zestawy ratownicze, komplety ubrań bojowych, a także motocykl crossowy Honda służący do poszukiwań, bądź patrolowania terenu.

Strażacy dbają również o swoją bazę lokalową. We wrześniu 2009 roku rozpoczął się remont remizy. Dzięki funduszom unijnym z programu „Centrum miejscowości” budynek zyskał nowy dach oraz został ocieplony. Wymienione zostały drzwi garażowe oraz obniżono wylewki w garażu, aby mógł on pomieścić nowy wóz bojowy Man. Dobudowano kolejny – trzeci boks garażowy. Remont dachu pociągnął za sobą konieczność przebudowy masztu radiowego oraz wymiany głośników syreny elektronicznej. W trakcie tej inwestycji zainstalowany został nowoczesny system selektywnego alarmowania z terminalem GSM do powiadamiania sms – owego. W kolejnym etapie realizacji projektu położona zostanie przed remizą kostka brukowa. Na terenach przylegających bezpośrednio do Domu Strażaka zaprojektowano miejsca wypoczynku i rekreacji, place zabaw dla dzieci, alejki spacerowe, wioskę indiańską, kort tenisowy. Straż w 1998 roku zakupiła budynki dawnej Gminnej Spółdzielni i adoptując je do potrzeb swoich i mieszkańców realizuje projekt rewitalizacji centrum wsi.

Kolejna powódź w 2006 roku zahamowała tempo inwestycji na terenach przyległych do remizy, bowiem straż sama ucierpiała od żywiołu. W konsekwencji zalania niemożliwym stało się zorganizowanie przypadającego na 2006 roku jubileuszu 85-lecia OSP Pałecznica. Obchody rocznicowe odbyły się rok później. Uroczystości towarzyszyło poświęcenie i przekazanie OSP nowego sztandaru ufundowanego przez druhny i druhów. Majowa uroczystość była świętem całej miejscowości. Jednostka w trakcie uroczystości została odznaczona złotym medalem „Za Zasługi dla Pożarnictwa.” Sztandar medalem udekorował prezes zarządu oddziału wojewódzkiego ZOSP – Czesław Kosiba.

Ważnym w życiu jednostki wydarzeniem ostatnich lat było poświęcenie i oficjalne przekazanie do użytku nowego pojazdu ratowniczo – gaśniczego Man TGM 13.280 GBA, którego rodzicami chrzestnymi zostali gen. Bryg. W stanie spoczynku Feliks Dela oraz Anna Jantos – skarbnik Urzędu Gminy w Pałecznicy. Uroczystość stała się pretekstem do uhonorowania i podziękowania za lata pracy najstarszemu działaczowi ruchu pożarniczego w Pałecznicy Stanisławowi Włosowiczowi.  Został on odznaczony  Medalem Honorowym  im. Bolesława Chomicza. Postać nestora straży pożarnej w Pałecznicy, wieloletniego sekretarza jednostki, kombatanta, oddanego kulturze i czytelnictwu długoletniego kierownika Gminnej Biblioteki Publicznej w Pałecznicy łączy w sobie najlepsze tradycje obywatelskiej służby i bezinteresownego zaangażowania w sprawy publiczne. Dla młodych może być wzorem i przykładem wierności ochotniczemu powołaniu.

W trybie ciągły realizowany jest program szkoleń, który obejmuje również druhny – 4 panie mają ukończony podstawowy kurs I i II stopnia strażaków – ratowników. Ponadto 29 druhów uzyskało kwalifikacje ratowników medycznych, a 40- ratowników. W listopadzie 2010 roku jednostka była gospodarzem Kursu Ratownictwa Medycznego. Zarząd straży wystarał się o sprzęt do nurkowania ze Szkoły Aspirantów PSP w Krakowie i zarejestrował przy OSP klub nurków „Nur”.

Trudno wyobrazić sobie życie w gminie bez ochotniczej straży i pomocy, jaką niesie w stanach kryzysowych. Jednostka od 2006 do 2010 roku brała udział w 325 zdarzeniach ratowniczo-gaśniczych, a w samym tylko 2010 – 119 razy wyjeżdżała do wezwań. W pamięci strażaków na zawsze pozostaną najtrudniejsze i najbardziej wymagające akcje: pożar lasów w Tarnowskich Górach i Miasteczku Śląskim w 1988 roku, pożar lasów w Olkuszu w 1992 roku, powódź w okolicach Miechowa w 1995 i 1996 roku, powódź w Pałecznicy w 2000 roku i 2006 roku, powódź w Pałecznicy w 2000 roku i 2006 roku, oblodzenia (w styczniu 2010 roku ) jakie wystąpiły na ternie gminy Pałecznica, letnia powódź w 2010 roku w powiecie proszowickim, a szczególnie akcje zabezpieczenia wałów i pomocy powodzianom w gminie Szczurowa.

Straż dokumentuje swoją działalność prowadząc kronikę. Na 2011 rok wydała po raz pierwszy własny kalendarz. Prowadzi rozbudowaną stronę internetową i utrzymuje kontakt z innymi jednostkami, również zagranicznymi, na portalach społecznościowych. Kontakt z druhami można nawiązać na fecebook’u. Druhny z MDP od dwóch lat biorą udział w kweście na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Regularnie organizowane są wyjazdy turystyczne, integracyjne czy pielgrzymki. Celem wycieczek były również targi pożarnicze Edura  w Kielcach czy Air Show w Radomiu.

W skład jednostki OSP Pałecznica wchodzą obecnie druhny i druhowie: Marek Adamus, Dariusz Antosik, Łukasz Antosik, Zbigniew Antosik, Tomasz Auguścik, Adam Baran, Krzysztof Baran, Andrzej Bączek, Adam Bielawski, Ireneusz Błaut, Grzegorz Bobowski, Michał Gara, Mateusz Gaweł, Marcin Gaweł, Marek Gaweł, Kamil Gołdyn, Karol Gołdyn, Michał Kielar, Mieczysław Kielar, Jerzy Kołodziej, Norbert Kralka, Jarosław Kura, Marcin Kura, Grzegorz Łach, Henryk Łączyk, Łukasz Maj, Mariusz Małkuch, Wojciech Małkuch, Jacek Mierzwa, Marcin Nowak, Wacław Nowak, Dariusz Nowakowski, Robert Ogrodnik, Henryk Porębski, ks. Mieczysław Robak, Ireneusz Sołek, Leonard Uchto, Mateusz Wajda, Adam Woda, Mariusz Zawartka, Ryszard Zawartka, Edyta Auguścik, Małgorzata Baran, Ewa Bartoś, Marianna Bączek, Grażyna Bielawska, Małgorzata Bielawska, Ilona Chrzanowska, Wiesław Kielar, Kazimiera Komenda, Barbara Łach, Iwona Łudzeń, Joanna Łudzeń, Justyna Łudzeń, Katarzyna Mierzwa, Klaudia Mierzwa, Danuta Nagło, Halina Nowak, Dorota Pieczyrak, Katarzyna Porębska, Iwona Sołek, Aneta Ryńca, Halina Uchto, Edyta Wolna, Katarzyna Borowicz, Zofia Zawartka.

W szeregach Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej męskiej uczą się i pracują: Hubert Gaweł, Witold Gaweł, Patryk Jackiewicz, Hubert Kacała, Dawid Kula, Kamil Kula, Adam Łudzeń, Paweł Łudzeń, Piotr Łudzeń, Mateusz Maj, Mateusz Niedopytalski, Łukasz Ogrodnik, Michał Ogrodnik, Dominik Woda, Robert Łudzeń, Maciej Sokół.

W niczym nie ustępuje chłopcom Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza dziewcząt w składzie: Joanna Baran, Gabriela Bielawska, Joanna Bielawska, Ewelina Chodór, Sylwia Chodór, Magdalena Gaweł, Izabela Janczyk, Izabela Kowalska, Magdalena Szydłowska, Klaudia Wajda.

Młodszych kolegów swoim doświadczeniem i radą wspierają zasłużeni strażacy: Roman Gołdyn, Stanisław Włosowicz.

Szeregi straży opuścili na zawsze śp. druhowie:  Andrzej Brzeszcz, Cyprian Błaut, Bronisław Labiś, Franciszek Mzyk, Sylwester Kura, Waldemar Wydmański, Janusz Rogala, Jan Wilk, Edward Gaweł, Stanisław Błaut, Józef Kowalski, Teofil Brzeszcz, Marian Okarmus, daniel Bielawski, Władysław Marzec.