Eucharystia – pokarm z nieba

Zbliża się czas, kiedy wielu III- klasistów przystępuje do I Komunii św. To wydarzenie poprzedzone jest wielomiesięcznym przygotowaniem poprzez wcześniejsze próby, modlitwy, przygotowanie strojów komunijnych, zaangażowanie całej rodziny. Tak wiele uwagi poświęca się w tym czasie tematom drugoplanowym jak: kreacje, fotograf, fryzury, operator filmowy itd. Wielu rodziców zatrzymuje się na tym co zewnętrzne i mało istotne w duchowym przeżyciu przyjęcia Chrystusa w Komunii św.

Św. Jan Paweł II w 1994 roku napisał w Liście do dzieci: „Niezapomnianym spotkaniem jest dzień, w którym przyjęliście do swych serc Chrystusa w Komunii świętej. A zatem i Komunia św. jest wielkim wydarzeniem rodzinnym i świętem całej wspólnoty rodzinnej.

Jeszcze 100 lat temu dzieci musiały czekać na I komunię św. do 12 roku życia. Dzisiaj dziesięciolatki otwierają swoje serca Chrystusowi w tajemnicy Eucharystii. Mała Kasia tak napisała po swojej I Komunii św.: „Nie mogłam się doczekać, kiedy nadejdzie ten wielki dla mnie dzień. I wreszcie nadszedł. Pragnęłam, aby Pan Jezus na zawsze pozostał w moim sercu”. Po tamtym wydarzeniu wiszą w pokojach dzieci pamiątkowe fotografie komunijne, obrazki z Chrystusem Dobrym Pasterzem.

Dla wielu dzieci w dziejach Kościoła Eucharystia była źródłem duchowej siły, czasem więc bohaterskiej. Wystarczy wspomnieć św. Agnieszkę, św. Agatę, św. Łucję, św. Franciszka czy św. Hiacyntę.

Dla wielu dorosłych, którzy odeszli od pierwszej gorliwości niech czas rodzinnych spotkań podczas Komunii św. będzie okazją do nawrócenia i powrotu do Boga i Kościoła.

Skalbmierz, 17 maja 2015 rok

Ks. Marian Fatyga